Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warszawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warszawa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 października 2015

Jesienna depresja



























Nienawidzę jesieni, po prostu nienawidzę. Brak dostępu do słońca, nieustanne deszcze, mgły, ciemności rano kiedy wstajesz, ciemności wieczorem kiedy wracasz z uczelni do domu...super, żyć nie umierać. Dzisiaj rano złpała mnie chyba jesienne deprecha....Mam nadzieję, że jakoś przetrwam ten tragiczny tydzień na uczelni a później czeka mnie impreza halloweenowa w balu, o ile nas wpuszczą, bo podobno jest selekcja, więc różnie bywa. Ja zawsze nastawiam się na to gorsze, żeby później móc mile się zaskoczyć niż nastawić na coś i rozczarować. Nie wiem jak Wy, ale ja zazwyczaj tak mam, że jak na coś się napalę to później nic z tego nie wychodzi.
Na zdjęciu świeczki oraz lampiony z ikei, co chyba nie jest żadną nowością w moim wypadku.


Pochwalcie mnie hah, już prawie 2 tyg bez słodyczy :)


:(



Wróciłam do cieniowaniaaaa...
Czuję się normalnie jak w gimnazjum, kiedy to poszłam zaszaleć z moją fryzurą po szkole z Olką. Pamiętam, że wtedy był mega szał na cieniowane włosy i obie zafundowałyśmy sobie taką fryzurę.
Wiem, że teraz nie jest już zbyt modne, ale miałam tak zniszczone włosy od prostownicy, że musiałam je ściąć w ten sposób. Miejmy nadzieję, że szybko odrosną.


Nutki na jesienne wieczory part 24759


Stwo - With You




Tinashe - ECSTASY



TEOS - Reborn




Zobaczcie jakie cudowne zdjęcie znalazłam w necie



























Marzy mi się takie mieszkanie. Tutaj akurat macie apartament w Gdyni z cudownym widokiem z tarasu. Nie wiem czy już kiedyś o tym wspominałam, ale w 3mieście czuję jakieś fajne energie...coś takiego jakby to było moje miejsce na ziemi, wiem że teraz to brzmi absurdalnie, ale jest coś magiczne w 3miescie. Takigo czegoś nie odczuwam nawet tutaj w Warszawie...mimo że kocham Warszawę, bo jest wspaniałym miastem, Ciągle się coś dzieje, rozwija się, daje mnóstwo możliwości to jednak w mojej wizji dalekiej przyszłości jej nie ma.

sobota, 29 sierpnia 2015

Warsaw by night



























Uwielbiam Warszawę nocą...wygląda naprawdę magicznie. Zwłaszcza centrum i te wszystkie kolorowe światła mają coś w sobie. Fajnie jest w piątkowe popołudnie jechać nad Wisłę i wypić piwo albo dwa..albo trzy...i po prostu pochillować ze znajomymi, niezajomymi, whatever ;p Ważne, żeby czasami znaleźć chwilę, aby się zatrzymać i po prostu cieszyć się tym co mamy.



























Takie zamazane by Nina (nie mogłysmy ustawić ostrości po zmroku)



























i jeszcze moje...nazwijmy to artystyczne;d




A na koniec prawdziwy balsam dla ucha i duszy...


Uppermost - Night Walk



















...

środa, 1 stycznia 2014

122. Wawa

Hejka mordeczki! ;)
Jak tam? Żyjecie po wczorajszym? Ja ledwo co dawałam radę rano, ale teraz jestem w zajebiście dobrym nastroju. Teraz dodam kilka zaległych zdjęć z poniedziałkowego wypadu do Wawy, a później wrzucę coś z sylwka.

Zdjęcia z przymierzalni muszą być oczywiście ;d























































































































































































































































































































































































































Wiem, że trochę mało tych zdjęć, ale nie miałam zbyt wiele czasu. Nie uwieczniłam nawet mojej sałatki z KFC, bo nie było kiedy...;ddd



;*